12 stycznia 2022 Zalety marihuany
Biden kontra Trump: Lepszy kandydat do federalnej reformy marihuany

Dla entuzjastów marihuany kluczowe stało się zrozumienie stanowiska Bidena i Trumpa w sprawie federalnej legalizacji marihuany, ponieważ listopad jest tuż za rogiem. Ameryka jest więcej niż gotowa na federalną legalizację, z 67% Amerykanów popierających ją, zgodnie z ankietą przeprowadzoną przez Pew Research Center.

SPIS TREŚCI

  • Czy Trump nadal będzie milczał w sprawie federalnej legalizacji?
  • Czy zmiana poglądów Bidena na temat marihuany będzie trwała po zwycięstwie?

Czy milczenie Trumpa w sprawie federalnej legalizacji będzie kontynuowane?

Podczas swojej kadencji, republikański prezydent był wyjątkowo cichy w kwestii federalnego prawa dotyczącego marihuany. Nie podjął żadnych działań legislacyjnych przeciwko marihuanie, ale też nie zrobił żadnego kroku w tym kierunku.

Popierał jednak prawa stanów do podejmowania indywidualnych decyzji w sprawie legalizacji marihuany - zarówno leczniczej, jak i rekreacyjnej.

Zapytany o to, czy można się spodziewać legalizacji marihuany w czasie jego prezydentury, powiedział Washington Examiner: "Zobaczymy, co się będzie działo. To bardzo poważny temat, a w tej chwili pozwalamy stanom na podjęcie takiej decyzji. Wiele stanów podejmuje taką decyzję, ale pozwalamy stanom na podjęcie takiej decyzji."

W swojej kampanii w 2016 roku Trump powiedział, że popiera legalizację leczniczej marihuany na poziomie federalnym. Dalej dodał, że szersza legalizacja powinna być kwestią stanową. Jednak w ciągu czterech lat swojej kadencji prezydenckiej nie podjął żadnych działań związanych z tym pierwszym komentarzem.

Zatrudnił jednak Jeffa Sessionsa na stanowisku Prokuratora Generalnego, który jest zdecydowanym przeciwnikiem medycznej marihuany. W ramach planu budżetowego na rok fiskalny 2021, zaproponował on uchylenie istniejącej polityki, która chroniła prawa stanowe przed ingerencją Departamentu Sprawiedliwości w zakresie "używania, dystrybucji, posiadania lub uprawy medycznej marihuany". Kongres odrzucił tę propozycję.

Dyrektor komunikacji strategicznej kampanii Trump 2020, Marc Lotter, powiedział Las Vegas CBS affiliate KLAS TV, "Myślę, że prezydent patrzy na to z punktu widzenia rodzica młodej osoby, aby upewnić się, że trzymamy nasze dzieci z dala od narkotyków. Muszą być one nielegalne. Taka jest polityka federalna".

Trump był wokalnie nastawiony do prawie każdej kwestii pod słońcem, ale jego milczenie w sprawie federalnej legalizacji marihuany mówi wiele o jego stanowisku w tej sprawie. Jest wysoce wątpliwe, aby nowa kadencja w gabinecie owalnym przyniosła znaczące zmiany w jego poglądach na tę sprawę.

Czy zmiana poglądów Bidena na temat marihuany utrzyma się po zwycięstwie?

Stanowcze stanowisko Bidena wobec całkowitej reformy prawa dotyczącego marihuany nie jest nowością dla Amerykanów. W swojej kampanii prezydenckiej w 2008 roku, Biden powiedział, że nie użyje sił federalnych do ingerencji w stanowe prawo dotyczące leczniczej marihuany.

Dodał jednak: "Nie poświęciliśmy prawie wystarczającej ilości nauki lub czasu, aby poradzić sobie z zarządzaniem bólem i chronicznym bólem, który istnieje. Musi być lepsza odpowiedź niż marihuana. Musi być lepszy sposób dla społeczeństwa humanitarnego, aby dowiedzieć się, jak poradzić sobie z tym problemem."



Biden obiecał "dekryminalizację używania marihuany i automatyczne usunięcie wszystkich wcześniejszych wyroków skazujących za używanie marihuany" w swoim ostatnim "Planie dla Czarnej Ameryki", wydanym wiosną tego roku.



Od czasu, gdy został nominowany przez Demokratów, poglądy Bidena na temat marihuany z pewnością się zmieniły. Jako wiceprezydent w administracji Obamy, otwarcie sprzeciwiał się dekryminalizacji, a jako senator wprowadził kilka surowych, agresywnych ustaw antynarkotykowych.

Jeszcze w kwietniu ubiegłego roku jego antykonopne poglądy nie uległy zmianie, kiedy na forum Uniwersytetu Pensylwanii pochwalił wystąpienie jednego ze współpanelistów przeciwko działaniom legislacyjnym na rzecz leczniczej marihuany jako substytutu opioidów.

Jednak w ciągu ostatniego roku jego stanowisko uległo radykalnej zmianie. W swoim Planie Wzmocnienia Zaangażowania Ameryki w Wymiar Sprawiedliwości, stwierdza, że o ile legalizację marihuany do celów rekreacyjnych pozostawi w gestii stanów, to zdecydowanie "poprze legalizację marihuany do celów medycznych".

Stef Feldman, dyrektor ds. polityki Bidena, powiedział w lipcu ubiegłego roku portalowi The Atlantic: "Kiedy chciał przedstawić swoje stanowisko w sprawie marihuany na piśmie na potrzeby kampanii, poprosił o aktualizację wiedzy na temat dzisiejszego stanu nauki. Nie prosił o aktualizację tego, co poglądy i nauka mówiły 20 lat temu. Chciał wiedzieć, jakie są najlepsze informacje, które znamy obecnie. I na tym właśnie oparł swoją decyzję."

Dla świadomego konopi wyborcy, żaden z dwóch kandydatów nie wydaje się idealny do reform polityki marihuany na poziomie federalnym. Senator Kamala Harris, nominowana na wiceprezydenta, zmieniła swoje stanowisko i wyszła jako głośny zwolennik federalnej legalizacji marihuany. Nie jest jednak jasne, czy poglądy Harris wpłyną na decyzje Bidena, jeśli w listopadzie uda im się zdobyć miejsce w gabinecie owalnym.


Kliknij, aby ocenić ten post![Total: 0 Average: 0]

Zobacz również
Zalety marihuany

Matthew McConaughey powiedział "człowiek, który wymyślił hamburgera był mądry. Człowiek, który wymyślił burgera z serem był geniuszem". Ale coś mu umknęło- coś naprawdę ważnego...

Rok 2020 był rokiem pełnym wyzwań dla wielu ludzi, firm i branż. Nie da się tego po prostu obejść. W zasadzie wszyscy chcemy o tym zapomnieć i iść dalej. Ale dla przemysłu marihuany było...

Odbiór: Cody Lindsay lub lepiej znany jako The Wellness Soldier wyrobił sobie markę w świecie konopi. Były wojskowy, który został zwolniony za posiadanie marihuany, przekuł swoją porażkę w...